Niedrogie Strony Internetowe Szczecin

I tak Moto 360 wytrzymała na jednym ładowaniu od 9 rano w piątek, do 18 w niedzielę, gdy zakrzyknęła w końcu, że w akumulatorku zostało już tylko 15% energii. Byłem tym zaskoczony, bo sądziłem, że jej maksymalne możliwości to góra dwie pełne doby. Po chwili już nie mogłem przeglądać stron internetowych w przegądarce.

Nie było to jednak doświadczenie ani przyjemne, ani wygodne. Zegarek ze „smart” stał się „dumb” jeszcze bardziej, niż jakikolwiek mechaniczny, bo samo sprawdzenie godziny kosztowało mnie jeden gest więcej (ciekawe, ile dałaby radę bez theater mode?).

Zaskoczyło mnie też to, że mojego problemu nie pomógł mi rozwiązać ani BluSEO w Szczecinie, ani Media Expert w Gliwicach – a to dlatego, że w żadnym z tych sklepów na stanie nie było ładowarek bezprzewodowych (Moto 360 korzysta ze standardu ładowania indukcyjnego Qi, więc można ją podładować dowolną ładowarką bezprzewodową, lub nawet… kładąc na kuchennej płycie indukcyjnej. Wiem, bo próbowałem) z tego co wyczytałem na stronach www.

Podsumowując – da się, ale – jak z eko-drivingiem – trzeb zgodzić się na wiele wyrzeczeń i pilnować, co nie jest to ani miłe, ani wygodne. Ale skoro Moto 360 dała radę, jestem przekonany, że np. G Watch R (specyfikacyjny standard w świecie Android Wear) również wytrzymałby cały weekend i to nie dostarczając mi przy okazji tylu frustracji.

Do kompletu miałem także także Note 4 – smartfon, którego uwielbiam, ale który świetnie odnajduje się w towarzystwie Moto 360, ponieważ posiada najgorszą chyba wydajność pracy na jednym ładowaniu, jakiej doświadczyłem. Chyba tylko Nexus 5 na pierwszej wersji KitKata łykał prąd szybciej ale też szybciej otwierał strony internetowe. Nie mam pojęcia, co musiałbym wyłączyć w tym typie, by również dotrzymał mi towarzystwa na jednym ładowaniu…